Piosenki i wierszyki PSZCZÓŁEK


"W Ślimakowie"


Śniło mi się, daję słowo,
Śliczne miasto Ślimakowo.
A w tym mieście Ślimakowie
każdy nosił dom na głowie.
Wędrowały kamienice
Przez ulice Ślimacznice.
Gdy ktoś kichnął w Ślimakowie,
to mówili mu: - Ńa zdrowie !
Lecz nie zaraz . Po kwartale.
Bo myśleli tam ospale.
Gdy ktoś w lipcu dla ochłody
rano wybrał się na lody,
to przychodził po południu
Po południu, ale w grudniu.
Kto chciał dziecku wręczyć smoczek,
nim go kupił - mijał roczek,
zanim dał go, zleciał piąty,
siódmy, ósmy, sześćdziesiąty...
Dziecko smoczka nie dostało,
ze zmartwienia osiwiało.
Można było stracić zdrowie
z guzdrałami w Ślimakowie.
Lecz ja zdrowia nie straciłam,
bo się szybko obudziłam.



Wanda Chotomska

Tytuły:



pm6-torun.pl